Jesienią 1922 roku Dzierżyński wyjechał na urlop do Suchumi. Zamieszkał w pięknym domku z ogrodem. Wezwał do siebie Timofieja Samosnowa, który pracował dla niego na północnym Kaukazie. Timofiej przyjechał wraz ze swoją żoną Eleną. Na stacji kolejowej czekał samochód, który zawiózł ich do Dzierżyńskiego. Gdy zbliżali się, jadąc przez pełen owoców sad, naprzeciw wyszedł im Feliks i przywitał się wylewnie. Był w doskonałym humorze, wyglądał zdrowo i widać było, że odpoczynek mu służy. Zasiedli do stołu w ogrodzie i rozmawiali o ostatnich wydarzeniach. Gdy nadszedł czas obiadu, Feliks zaprosił ich, by razem zjedli. Elena poczuła się skrępowana, ale nie umiała w żaden sposób odmówić. Dzierżyński spojrzał na nią, nie przestając się uśmiechać, i wspomniał dawną historię, którą i ona świetnie znała. 

Осенью 1922 года Дзержинский отправился в отпуск в Сухуми. Он поселился в красивом доме с садом. Он обратился к Тимофею Самоснову, который работал на него на Северном Кавказе. Тимофей приехал с женой Еленой. На вокзале их ждала машина, чтобы отвезти в Дзержинский. Когда они приблизились, проезжая через фруктовый сад, полный фруктов, Феликс вышел перед ними и горячо поприветствовал их. Он был в прекрасном настроении, выглядел здоровым, и было ясно, что отдых пошел ему на пользу. Они сели за стол в саду и поговорили о последних событиях. Когда пришло время ужина, Феликс пригласил их поесть вместе. Елена чувствовала себя неловко, но отказать никак не могла. Дзержинский смотрел на нее, не переставая улыбаться, и упомянул старую историю, которую она тоже хорошо знала. 

In the autumn of 1922 Dzerzhinsky went on holiday to Sukhumi. He settled in a beautiful house with a garden. He called on Timofey Samosnov, who worked for him in the North Caucasus. Timofey arrived with his wife Elena. A car was waiting at the railway station to take them to Dzerzhinsky. As they approached, driving through an orchard full of fruit, Felix stepped in front of them and greeted them effusively. He was in an excellent mood, looked healthy and it was clear that the rest was good for him. They sat down at a table in the garden and talked about recent events. When it was time for dinner, Felix invited them to eat together. Elena felt embarrassed, but she could not refuse in any way. Dzerzhinsky looked at her, without stopping smiling, and mentioned an old story that she too knew very well. 
free website
built with
kopage