Sukcesem WCZK zakończyła się także kolejna akcja zwalczania sabotażu na kolei. W tym przypadku zaistniała potrzeba transportu broni do Carycyna (obecnie Wołgogradu), którego obroną kierował dość nieudolnie Stalin, zwalając winę za niepowodzenia na wybitnego byłego carskiego generała Andrieja Ewgieniewicza Sniesariewa, który jako jeden z pierwszych przeszedł na stronę Armii Czerwonej. W przedziwny sposób wagony z bronią nie mogły ruszyć ze stacji z Dworca Kazańskiego. Pracownicy tłumaczyli się niedoborem węgla do lokomotyw, niesprawnością parowozów czy brakiem maszynistów. 

Еще одна акция по борьбе с саботажем на железных дорогах также увенчалась успехом для VCDK. В данном случае возникла необходимость переправить оружие в Царицын (ныне Волгоград), обороной которого довольно неумело руководил Сталин, возложивший вину за неудачу на видного бывшего царского генерала Андрея Евгеньевича Снесарева, который одним из первых перешел на сторону Красной армии. Причудливым образом вагоны-пушки не могли выехать со станции с Казанского вокзала. Рабочие объяснили, что не хватает угля для локомотивов, что паровозы не работают и что нет машинистов. 

Another action to combat sabotage on the railways was also a success for the VCDK. In this case, there was a need to transport weapons to Tsaritsyn (now Volgograd), the defence of which was led rather ineptly by Stalin, who blamed the failure on the prominent former Tsarist general Andrei Evgenievich Sniesariev, who was one of the first to switch to the Red Army side. In a bizarre way, the gun wagons could not move out of the station from Kazan Station. The workers explained that there was a shortage of coal for the locomotives, that the steam engines were out of order and that there were no drivers. 

free website
built with
kopage