O dziesiątej rano zebrał się obalony rząd Kiereńskiego, jednak wszystko, co mógł ustalić, to układ zajmowanych przez swoich członków miejsc. Fatalne informacje, jakie doszły do uszu ministrów, pozbawiały ich ostatnich złudzeń. Okazało się, że żadna odsiecz nie nadejdzie. Cały rząd ma do dyspozycji około dwóch tysięcy junkrów, którzy – głodni – nie mieli ochoty do walki z przeważającą siłą bolszewików. Nikt nie pomyślał wcześniej, aby zatroszczyć się dla nich przynajmniej o zapasy żywności. Załogi pięciu samochodów pancernych strzegących pałacu zniknęły, pozostała tylko jedna, a i ta nie była skora do poświęceń. W tak beznadziejnej sytuacji, Kiereński mógł tylko jedno:- czym prędzej dać nogę, zanim zjawią się w Pałacu bolszewicy. Prywatnym samochodem udał się przez nikogo nie zatrzymywany do ambasady amerykańskiej, gdzie otrzymał eskortę i dzięki niej opuścił wyjechał za miasto. Jak sądził, jadąc naprzeciw wojskom idącym z odsieczą.

В десять часов утра свергнутое правительство Киранского собралось на заседание, но все, что оно могло определить, - это расположение мест, занимаемых его членами. Роковая новость, дошедшая до ушей министров, лишила их последних иллюзий. Оказалось, что облегчение не наступит. В распоряжении всего правительства оказалось около двух тысяч юнкеров, которые, голодая, не имели никакого желания сражаться против подавляющей силы большевиков. Никто не подумал обеспечить их хотя бы запасами продовольствия. Экипажи пяти бронированных машин, охранявших дворец, исчезли, осталась только одна, да и та не была готова к жертвам. В такой безнадежной ситуации Киронский мог сделать только одно: уехать как можно скорее, пока большевики не прибыли во дворец. На личном автомобиле он, никем не остановленный, доехал до американского посольства, где получил эскорт и благодаря ему покинул город. Как он и думал, он шел против войск, идущих с облегчением. 

At ten o'clock in the morning, the deposed Kieranski government met, but all it could determine was the arrangement of the seats occupied by its members. The fatal news that reached the ears of the ministers deprived them of their last illusions. It turned out that no relief would come. The whole government has at its disposal about two thousand junkers who, hungry, had no desire to fight against the overwhelming force of the Bolsheviks. No one had thought to provide them with food supplies at least. The crews of five armoured cars guarding the palace disappeared, only one remained, and even that was not willing to make sacrifices. In such a hopeless situation, Kieronski could only do one thing: to leave as soon as possible, before the Bolsheviks arrived at the Palace. In his private car, he went without being stopped by anyone to the American Embassy, where he received an escort and thanks to it left the city. As he thought, he was going against the troops coming with relief. 
free website
built with
kopage