Minister Kędzior w relacji Wincentego Witosa z mszy w kościele powiedział do niego szeptem: Nie mogę zrozumieć, po co ta komedia. Armia nasza już trzeci dzień ucieka spod Kijowa, na północy same klęski, o czym tak Piłsudski, jak i Skulski wiedzą dobrze.  Armia polska, wkraczając na tereny sąsiednich państw, trwale znaczyła ślad swojej obecności potokiem krwi. W Szydłowcu na rozkaz generała Sikorskiego rozstrzelano 300 rosyjskich jeńców. W Pińsku rozstrzelano 35-40 Żydów, a sprawca tego mordu został awansowany. Zanim dusze Żydów poszły do nieba, polscy żołnierze zmuszali ich do kopania sobie grobów, po czym pozorowano ich rozstrzelanie. Grupę kobiet rozebrano, bito je i przykładano pistolety do głów, grożąc zabiciem . W Beresteczku żołnierze dźgali rozpalonym żelazem aptekarza, wkładali igły pod paznokcie, wyrywali włosy, tylko dlatego, że ktoś inny strzelał do polskiego oficera.

Министр Кендзьор, как рассказывает Винцентий Витос о церковной службе, сказал ему шепотом: Я не могу понять, почему эта комедия. Наша армия уже третий день бежит из Киева, терпя поражения только на севере, о чем хорошо знают и Пилсудский, и Скульский. Польская армия, вступая на территорию соседних стран, постоянно обозначала свое присутствие потоком крови. В Шидловце по приказу генерала Сикорского было расстреляно 300 русских военнопленных. В Пинске было расстреляно 35-40 евреев, а виновник этого убийства был повышен в должности. Прежде чем души евреев попадали на небеса, польские солдаты заставляли их рыть себе могилы, после чего их притворно расстреливали. Группу женщин раздели, избили и приставили к их головам пистолеты, угрожая убить. В Берестечко солдаты кололи аптекаря раскаленным утюгом, втыкали ему иглы в ногти, вырывали волосы, только потому, что кто-то другой стрелял в польского офицера.

Minister Kędzior, in Wincenty Witos' account of the church service, said to him in a whisper: I cannot understand why this comedy. Our army has been fleeing from Kiev for the third day already, with only defeats in the north, which both Piłsudski and Skulski know well. The Polish Army, entering the territory of neighbouring countries, was permanently marking its presence with a stream of blood. In Szydłowiec, 300 Russian prisoners of war were shot by order of General Sikorski. In Pinsk 35-40 Jews were shot, and the perpetrator of this murder was promoted. Before the souls of the Jews went to heaven, Polish soldiers forced them to dig graves for themselves, after which they were pretended to be shot. A group of women were stripped, beaten and pistols were put to their heads, threatening to kill them . In Beresteczko, soldiers stabbed a pharmacist with a hot iron, put needles under his fingernails, pulled out his hair, just because someone else was shooting at a Polish officer.

ANDRZEJ KĘDZIOR 
WINCENTY WITOS

free website
built with
kopage