Po tym wydarzeniu Dzierżyński postanowił zreorganizować ochronę Lenina. Na początku października wezwał do siebie niewielką grupę towarzyszy skierowaną przez partię do pracy w WCzK. Byli to zaufani i sprawdzeni ludzie, pełni poświęcenia i energii, czerwonogwardziści i robotnicy. Jeden z nich, Iwan Ignatiewicz Aleksiejew, tak wspominał ten dzień: "Dobrze pamiętam ten dzień, w którym nas, siedmiu ludzi, wezwali do Dzierżyńskiego. Poprosił nas, byśmy usiedli. Z każdym się przywitał i po kolei każdego spytał o dotychczasową pracę. Dowiedziawszy się, że byłem komisarzem w wojsku, powiedział: ”Bardzo dobrze, teraz będziecie ochraniać Centralny Komitet partii i towarzysza Lenina”.
После этого события Дзержинский решил реорганизовать охрану Ленина. В начале октября он созвал небольшую группу товарищей, направленных партией для работы в ВЧК. Это были надежные и проверенные люди, полные преданности и энергии, красногвардейцы и рабочие. Один из них, Иван Игнатьевич Алексеев, вспоминал тот день так: "Я хорошо помню тот день, когда нас, семерых человек, вызвали к Дзержинскому. Он попросил нас сесть. Он поприветствовал всех и спросил каждого из нас по очереди о нашей работе на данный момент. Узнав, что я был комиссаром в армии, он сказал: "Очень хорошо, теперь вы будете защищать Центральный Комитет партии и товарища Ленина".
After this event, Dzerzhinsky decided to reorganise Lenin's protection. At the beginning of October he called together a small group of comrades directed by the party to work in the WCzK. These were trusted and proven men, full of dedication and energy, red guards and workers. One of them, Ivan Ignatievich Alexeyev, recalled that day as follows: 'I remember well the day when we, seven men, were summoned to Dzerzhinsky. He asked us to sit down. He greeted everyone and asked each of us in turn about our work so far. Learning that I had been a commissar in the army, he said: "Very well, now you will protect the Central Committee of the party and Comrade Lenin".