Ostatni obrońcy Pałacu Zimowego

Z okrętów w stronę Pałacu Zimowego raziły wycelowane reflektory, oświetlając niezdecydowanie broniących starego porządku junkrów. W pomieszczeniach siedziby rządu toczyły się zażarte dyskusje na temat walki i jej sensu. Generał Bargratumi, którego karierę uwieńczyło stanowisko dowódcy Okręgu Piotrogrodzkiego sprawowane przez kilka godzin, złożył dymisję i wyjechał z Pałacu. Artylerzyści porzucili swoje cztery działa i rozpierzchli się pod osłoną nocy. Około dwudziestej do Pałacu Zimowego przyjechał jeszcze raz goniec Czudnowski z żądaniem kapitulacji. Jego propozycja została odrzucona, jednak nie wyszedł z Pałacu sam. Towarzyszył mu oddział junkrów o wyjątkowej niechęci do walki.

С кораблей нацеленные прожекторы смотрели на Зимний дворец, освещая нерешительность юнкеров, защищавших старый порядок. В залах заседаний правительства велись жаркие дискуссии о борьбе и ее смысле. Генерал Баргратуми, чью карьеру увенчал пост командующего Петроградским округом, занимаемый в течение нескольких часов, подал в отставку и покинул дворец. Артиллеристы бросили свои четыре орудия и рассеялись под покровом темноты. Около 8 часов вечера в Зимний дворец вновь прибыл гонец Чудновского с требованием о сдаче. Его предложение было отвергнуто, но он не оставил Дворец в покое. Его сопровождал отряд юнкеров, отличавшихся исключительным нежеланием воевать.

From the ships aimed searchlights were glaring in the direction of the Winter Palace, illuminating the indecision of the junkers defending the old order. In the rooms of the seat of government there were heated discussions about the struggle and its meaning. General Bargratumi, whose career was crowned by the post of commander of the Petrograd District held for a few hours, resigned and left the Palace. The artillerymen abandoned their four guns and dispersed under cover of darkness. At about 8 p.m. Czudnowski's messenger arrived at the Winter Palace once more with a demand for surrender. His proposal was rejected, but he did not leave the Palace alone. He was accompanied by a detachment of junkers with an exceptional reluctance to fight.
free website
built with
kopage