Pestkowski szybko odszukał w tłumie rewolucjonistów Juliana Leszczyńskiego, który po wyjściu z więzienia w końcu znalazł pracę i zajmował się redagowaniem „Trybuny” i licznymi odczytami. Przekazał mu zadanie, jakie mają wykonać, i pobiegli poszukać jakiegoś samochodu. Zaraz po osiemnastej wsiedli do pojazdu i ruszyli w kierunku Poczty Głównej. Przez całą drogę rozmawiali, opracowując scenariusze biegu zdarzeń, które miały za chwilę nastąpić. Z wielkim zmęczeniem nerwowego napięcia, świadomi epokowej chwili, niepewni zwycięstwa zbliżali się do strategicznego budynku. Wiedzieli, że jedyną bronią, na jaką mogą liczyć, jest siła ich argumentacji. Oprócz niej nie mieli żadnej innej.
Пешковский быстро нашел в толпе революционеров Юлиана Лещинского, который после освобождения из тюрьмы наконец-то нашел работу и занимался редактированием "Трибуны" и многочисленными чтениями. Он дал ему задание, которое они должны были выполнить, и они побежали искать какую-то машину. Сразу после восемнадцати часов они сели в машину и отправились в направлении Центрального почтамта. Они разговаривали всю дорогу, разрабатывая сценарии развития событий, которые должны были последовать. С огромным нервным напряжением, осознавая эпохальный момент, не уверенные в победе, они приближались к стратегическому зданию. Они знали, что единственное оружие, на которое они могут рассчитывать, - это сила их аргументов. Кроме него, у них не было ничего другого.
Pestkowski quickly found Julian Leszczyński in the crowd of revolutionaries, who, after being released from prison, had finally found work and was engaged in editing the Tribune and in numerous readings. He gave him the task they were to carry out, and they ran off to look for some car. Just after eighteen o'clock they got into the vehicle and set off in the direction of the Central Post Office. They talked the whole way, working out scenarios for the course of events that were to follow. With great nervous tension, aware of the epoch-making moment, uncertain of victory, they approached the strategic building. They knew that the only weapon they could count on was the strength of their argument. Apart from it, they had no other.