Pewnego dnia wraz z nowymi przyjaciółmi postanowili wdrapać się na szczyt zarośniętej drzewami wileńskiej góry Gedymina, na szczycie której stał warowny zamek, a raczej jego pozostałości. W tym zaczarowanym miejscu, z którego aż po horyzont wspaniale widać było panoramę miasta, chłopcy przysięgali sobie walczyć ze złem świata do ostatniego tchu. Wciąż jeszcze wierzył, że zostanie księdzem. W jego krwi wciąż płynęła wiara płonąca ogniem chrystusowej miłości.
Однажды вместе со своими новыми друзьями они решили подняться на вершину заросшей деревьями Вильнюсской горы Гедимина, на вершине которой стоял укрепленный замок, вернее его остатки. В этом заколдованном месте, откуда была прекрасно видна панорама города до самого горизонта, мальчики поклялись бороться со злом мира до последнего вздоха. Он все еще верил, что станет священником. Вера еще текла в его крови, горя огнем Христовой любви.
One day, together with their new friends, they decided to climb to the top of Vilnius Gedymina Mountain overgrown with trees, on top of which stood a fortified castle, or rather its remains. In this enchanted place, from which the panorama of the city was beautifully visible to the horizon, the boys swore to fight the evil of the world until their last breath. He still believed that he would become a priest. Faith was still flowing in his blood, burning with the fire of Christ's love.