Kolejni wlaściciele domu przy ulicy Popławskiej 26 nie są mi znani. Po II WWŚ budynek został przeznaczony na Muzeum Feliksa Dzierżyńskiego i doskonale funkcjonował aż do czasów przemian lat 90-tych. Co się stało z licznymi pamiątkami- też nie wiem. Prawdopodobnie zostały zabrane do Muzeum Komunizmu - Park Grūtas. 

Последующие владельцы дома на Поплавской, 26 мне не известны. После Великой Отечественной войны здание было отведено под музей Феликса Дзержинского и прекрасно функционировало до преобразования 1990-х годов. Куда делись многочисленные сувениры - тоже не знаю. Вероятно, их отвезли в Музей коммунизма - Парк Грутас.

The subsequent owners of the house at Popławska 26 are not known to me. After WWII, the building was designated for the Feliks Dzerzhinsky Museum and functioned perfectly until the transformation of the 1990s. What happened to numerous souvenirs - I do not know either. They were probably taken to the Museum of Communism - Park Grūtas.

W czerwcu 2011 roku budynek stanął w płomieniach. Przez ostatnie lata był sukcesywanie dewastowany, był miejscem spotkań narkomanów i najprzerózniejszego typu ludzi, którzy za nic mają historię i szacunek do własności. Tak opisywał to wileński portal informacyjny, z którego także pochodzą zdjęcia: W czwartkowy wieczór w budynku na Zarzeczu, ul. Paupio w Wilnie pojawił się ogień. Ogień trawił prywatny dom należący do rodziny pierwszego sowieckiego czekisty Feliksa Dzierżyńskiego, a który pózniej był biblioteką i muzeum rewolucjonisty.  Podczas pożaru, który wybuchł około 16.40 spłonął dach, po pół godzinie z budynku nadal buchały płomienie. Strażacy przjechalii walczyć z ogniem, wezwano także pogotowie elektryczne. Funkcjonariusze na miejscu powiedzieli DELFI, że doszło do podpalenia. Według ochroniarza z firmy strzegącej budynku, arkusze sklejki i inne łatwopalne materiały były palone w pobliżu domu. Uważa się, że w ten sposób ktoś próbuje pozbyć się starego drewnianego domu, którego wyburzenie nie jest dozwolone przez prawo. Według okolicznych mieszkańców dom ten od jakiegoś czasu jest własnością prywatną, jest strzeżony i zainstalowano system alarmowy. 

 Czytaj więcej: https://www.delfi.lt/news/daily/crime/vilniuje-liepsnojo-medinukas-buves-fdzerzinskio-muziejus.d?id=47142927

В июне 2011 года здание загорелось. За последние несколько лет он постепенно опустел, стал местом встречи наркоманов и всяких людей, которым нет дела до истории и уважения к собственности. Вот как это описал Вильнюсский новостной портал, откуда и фотографии: В четверг вечером в доме в Заржече, ул. Паупио, в Вильнюсе был пожар. Огонь поглотил частный дом, принадлежавший семье первого советского чекиста Феликса Дзержинского, который впоследствии стал библиотекой и музеем революционера. Во время пожара, вспыхнувшего около 16.40, сгорела крыша, и через полчаса пламя все еще вырывалось из здания. Пожарные уехали на тушение огня, также была вызвана аварийная электроэнергия. Прибывшие на место офицеры сообщили DELFI, что произошел поджог. По словам охранника из компании, охранявшей здание, возле дома сожжены листы фанеры и другие легковоспламеняющиеся материалы. Считается, что таким образом кто-то пытается избавиться от старого деревянного дома, снос которого не допускается законом. По словам местных жителей, дом некоторое время находится в частной собственности, находится под охраной, установлена ​​сигнализация. 

Подробнее: https://www.delfi.lt/news/daily/crime/vilniuje-liepsnojo-medinukas-buves-fdzerzinskio-muziejus.d?id=47142927

In June 2011 the building burst into flames. In recent years, it has been successively devastated, it has been a meeting place for drug addicts and people of all kinds who have nothing to do with history and respect for property. This is how it was described by a Vilnius news portal, from which the photos were also taken: On Thursday evening a fire appeared in a building on Užupis, Paupio Street in Vilnius. The fire consumed a private house belonging to the family of the first Soviet Chekist Feliks Dzerzhinsky, which was later used as a library and museum for the revolutionary. During the fire, which broke out at around 4.40pm, the roof burned down, and half an hour later flames were still gushing from the building. Firefighters arrived to fight the blaze and the emergency electric service was also called. Officers at the scene told DELFI that arson had occurred. According to a security guard from the company guarding the building, sheets of plywood and other flammable materials were burned near the house. It is believed that in this way someone is trying to get rid of the old wooden house, the demolition of which is not allowed by law. According to local residents, the house has been privately owned for some time, is guarded and an alarm system has been installed. 


Read more: https://www.delfi.lt/news/daily/crime/vilniuje-liepsnojo-medinukas-buves-fdzerzinskio-muziejus.d?id=47142927


free website
built with
kopage