Lenin nie zamierzał pozbyć się carskiej rodziny bez jakiejś korzyści dla nowej władzy. Zastanawiał się nad dwiema możliwościami. Pierwsza to powołanie specjalnego sądu i przeprowadzenie publicznego procesu, podczas którego, sądząc Mikołaja II, zarazem osądzonoby minioną epokę carskiego reżimu. Druga opcja to wymiana rodziny carskiej na wielu działaczy bolszewickich znajdujących się w więzieniach państw zachodnich. Wykonanie wyroku śmierci bez jakiegokolwiek pożytku społecznego nie miało dla Iljicza sensu. W telegramie do dowódcy Frontu Północno-Syberyjsko-Uralskiego, Eduarda Berzina, Lenin nakazywał: Wziąć pod ochronę rodzinę carską i nie dopuścić do jakichkolwiek represji wobec niej, odpowiadając w tym przypadku własnym życiem.