Dzierżyński, będąc w Warszawie, spotykał się ze swoimi towarzyszami w modnej wówczas kawiarni Loursa na rogu ulic Kapitulnej i Miodowej, bardzo eleganckiej, która swoim wystrojem marmurowych stołów, wielkich luster, wspaniałymi dekoracjami cukierniczymi przypominała najznamienitsze kawiarnie Paryża. Była ona swoistym klubem rewolucyjnym, gdzie gościli Róża Luksemburg, jej mąż Leon Jochiges występujący pod nazwiskiem Jan Tyszka i Julian Marchlewski. Rozmawiano nie tylko o współczesnych zagadnieniach politycznych, omawiano wiele zagadnień filozoficznych, rozmawiano o literaturze i sztuce.
While in Warsaw, Dzierżyński would meet his companions at the then fashionable Loursa Café at the corner of Kapitulna and Miodowa Streets, a very elegant establishment that, with its marble tables, large mirrors, and splendid confectionery decorations, was reminiscent of the finest cafés in Paris. It was a kind of revolutionary club, hosting Róża Luksemburg, her husband Leon Jochiges under the name Jan Tyszka and Julian Marchlewski. Not only were contemporary political issues discussed, but also many philosophical questions, literature and art.